Bez kategorii

Nowy wpis.

Chciałam wam tylko powiedzieć, że nowy wpis pojawi się najwcześniej jutro, bo dziś jakoś nie mam natchnienia.

Wątpliwości.

Cześć, piszę do was z taką nietypową sprawą. Przed chwilą (jakieś 45 sekund temu) doszłam do pewnego dołującego wniosku. Wszystkie moje opowiadania wieloczęściowe mają świetny początek, a potem jakby wszystko się rozmywało i kolejne części to już takie niewypały. Nie wiem, może się mylę, ale jak czytam sobie czasem te moje opowiadania to dochodzę do wniosku, że im dalej tym mniej spektakularnie. Jakbym spłycała wątki i opisywała je jakoś powierzchownie. Kojarzycie tą serię opowiadań, w której Krzysiek miał dwa zawały i leżał w szpitalu? Zaczęłam dobrze i raczej nietypowo, ale potem wszystko zaczęło się jakoś rozłazić, a w ostatnich chyba trzech częściach pojechałam taką brazyliadą, że szok i nie dość, że wymyśliłam Krzyśkowi romans-nie romans to w dodatku całkiem zapomniałam o jego problemach zdrowotnych i cała historia się posypała. A co wy sądzicie na ten temat?

Ogłoszenia parafialne ;) .

Cześć, chciałam was tylko powiadomić, że dzisiaj raczej nic się nie pojawi, bo jakoś nie mam natchnienia na pisanie. Ale może jutro coś naskrobię, bo od jutra nie idę do szkoły (zepsute auto, a potem pobyt w szpitalu i operacja) i będę miała czas na wymyślanie nowych historii.

Moje serialowe przemyślenia.

Cześć. Rozmyślałam sobie właśnie o wątku E&K i doszłam do pewnych…dziwnych wniosków i wątpliwości. Co by było, gdyby Krzysiek przez cały czas pozostawał takim trochę czarnym charakterem i „bad boyem”? Czy Ela też by się w nim wtedy zakochała? Nie ukrywajmy, facet był od samego początku naprawdę czarujący i od samego początku między nimi dosyć mocno iskrzyło. Momentami niemal leciały iskry. Czy byłoby możliwe, aby Bosak zakochała się w Krzyśku trochę wbrew sobie? Kobiety przecież kochają niegrzecznych chłopców, a moim zdaniem ta zmiana charakteru Krzysztofa przebiegła dość dziwnie i zbyt szybko. W jednym odcinku zachowuje się okropnie i chamsko w stosunku do Ali i Elżbiety, aby już za pięć odcinków normalnie z nimi gadać. Za szybka ta metamorfoza i w ogóle nie wiadomo z jakiego powodu ona w ogóle zaszła. Mogli nie „ugrzeczniać” Florczyka. Gdyby pozostał taki jak w pierwszej serii wątek jego i Eli byłby chyba dużo ciekawszy. Przynajmniej nie byłoby tyle latania za Elżbietą ze strony Krzyśka. Może to ona by za nim pochodziła? Albo oboje by tak za sobą latali po równo? Czy to co napisałam ma sens? Co wy o tym myślicie?

Ale ja was rozpieszczam :) . Dwa posty jednego dnia, tego jeszcze nie było :) .

Przepraszam

Byłam dzisiaj u lekarza i dowiedziałam się, że jutro mam się zgłosić na oddział. Nie było to planowane, więc jestem w tej chwili dość mocno „rozedrgana” i nie jestem w stanie skupić się na wymyślaniu nowej części. Gdybym miała już napisany początek byłoby mi łatwiej, a tak to nie mam siły nic wymyślać. Niby idę tylko na badania, ale…wiecie jak to jest. Nowy wpis pojawi się mniej więcej za dwa tygodnie, bo na badaniach będę jakiś tydzień, a potem będę musiała napisać całą część od początku, a to też trochę trwa. Zwłaszcza gdy wraca się ze szkoły o 16:15 codziennie z wyjątkiem wtorku. Mam nadzieję, że jakoś beze mnie wytrzymacie :) .

Ratuj tygrysy! Podaj dalej!

Ten film nie ma nic wspólnego z serialem, ale pomyślałam sobie, że skoro tyle osób tu wchodzi to ten apel coś da.

Pamiętajcie, ja i tygrysy liczymy na was.

Konkurs.


http://blogroku.pl/2014/kategorie/lekarzeopowiadania,aaj,blog.html

Biorę udział w konkursie, który jest dostępny pod tym linkiem.

Święta.

Jako, że mamy dziś Wigilię (lub Wilię) chciałam wam życzyć Wesołych świąt.

P.s.: Nad nową częścią opowiadania cały czas pilnie pracuję :) .

Totalna załamka.

Nie no, niech mnie ktoś zastrzeli :( . Okazało się, że u mnie na laptopie nowy odcinek będzie dostępny dopiero ZA 5 GODZIN!!! Czy tylko ja mam takiego pecha? A tak chciałam obejrzeć ten odcinek dzisiaj :( .

Nowy blog.

Cześć. Chciałam wam tylko powiedzieć, że założyłam nowego bloga:

http://ojciecmateuszfanfiction.blog.pl/

W związku z tym mam do was wszystkich prośbę. Jeśli wchodzicie tutaj i zostawiajcie komentarze to proszę, wchodźcie też na nowego bloga i zostawiajcie komentarze, aby tam też coś się działo, bo tak trochę głupio prowadzić bloga tak dla samej siebie